Szukasz kredytu lub pożyczki?

Już nie musisz, nigdzie nie znajdziesz korzystniejszej oferty!

Wypełnij formularz

Pierwszy dom dla wroga, trzeci dla siebie

KREDYT LUB POŻYCZKA?

NAWET DO 150.000

Błyskawiczna decyzja, minimum formalności.

Nigdzie nie znajdziesz korzystniejszej pożyczki!

Również dla osób z ograniczoną zdolnością kredytową.

Sprawdź



Pierwszy dom dla wroga, trzeci dla siebie




Pierwszy dom  dla wroga, trzeci dla siebie

Chcieli mieć dom. A później drugi,już lepszy. W efekcie budowali się trzy razy zawsze systemem gospodarczym,ucząc się na własnych błędach. Dopracowane do perfekcji nadzorowanie własnychinwestycji przerodziło się nawet w sposób na życie.

 Fot. Thinkstock

Bankier.pl: MieszkałaPani kiedyś w bloku?

KarolinaUrban: Wychowałam się w domu jednorodzinnym, ale w czasie studiów mieszkałamkilka lat w bloku. Wprawdzie mieszkało mi się dobrze, ale w moim odczuciu tylkowłasny dom w pełni gwarantuje poczucie komfortu. Dzięki temu nabrałam pewności,że swoje życie będę zdecydowanie wiązała z domem jednorodzinnym.

Zapadła decyzja, iż budujecie zmężem sami.

Tak. Budowępierwszego domu rozpoczęliśmy na niespełna rok przed naszym ślubem, a dwatygodnie przed ślubem przeprowadziliśmy się do naszego wymarzonego domu. Był todla nas naprawdę gorący czas. Zarównoprzygotowania ślubne, jak i budowa domu to duże przedsięwzięcia, a kiedy trwająjednocześnie, i to w dość krótkim okresie czasu, ogrom emocji i zajęć mamygwarantowany. Ale, jak widać, nie ma rzeczy niemożliwych.

Skąd pomysł, żeby wziąć na siebieciężar organizacji całego przedsięwzięcia? To jakieś niespełnione marzenia zprzeszłości?

Jestemosobą, która generalnie lubi wyzwania i ma mnóstwo energii. Kiedy pojawiła sięokazja do jej spożytkowania, byłam szczęśliwa.

Wynajęcie do budowy fachowej instytucji nawetprzez moment nie wchodziło w grę?

Zdecydowanienie. Po pierwsze, zwykle nie dysponują samymi najlepszymi ekipami. A kiedybudujemy tzw. system gospodarczym, mamy bezpośredni wpływ na wybór i nadzórposzczególnych ekip i prac. Kiedy poszczególna ekipa nie spełnia naszychoczekiwań, możemy na wczesnym etapie zrezygnować z jej usług i zatrudnić nową.Kiedy wszystkie prace wykonywane są przez jedną firmę, sytuacja jest znaczniemniej komfortowa.

Kolejnyaspekt to finanse. Zwykle zlecenie budowy w całości zewnętrznej firmie wychodziznacznie drożej.

Jak długo i w jaki sposób trzebabyło przygotowywać się do pierwszej w życiu budowy?

Rozmawiałamz różnymi firmami budowlanymi, chciałam dowiedzieć się jak najwięcej o każdymetapie budowy, jego przebiegu i długości trwania. Tak, by rozmawiając zkonkretnymi wykonawcami, samej orientować się w czasie, jaki powinno im zająćwykonanie poszczególnych prac. Dzięki temu mogłam wymagać realnych terminówwykonania zleceń. Bardzo zależało mi na sprawnej budowie i stworzeniuharmonogramu prac.

Wdzisiejszych czasach dobre ekipy budowlane i wykończeniowe mają szczelniewypełniony grafik na minimum parę miesięcy do przodu, więc chcąc przeprowadzićszybką i sprawną budowę, nie można sobiepozwolić na umawianie ekipy np. od pokrycia dachowego dopiero kiedy swoją praceskończy ekipa od więźby, bo to powodowałoby kilkumiesięczny bezsensownyprzestój.

Ze wszystkimifirmami omówiłam warunki i czas wykonywanych przez nie prac. Poinformowałam oterminach pojawienia się po sobie poszczególnych ekip i o tym, iż pozajakością, priorytetem jest dla mnie terminowość. Nadal zperspektywy wybudowania już kilku domów uważam ,że kluczem do sukcesu sąsprawdzone ekipy, dobrze stworzony harmonogram prac i konsekwencja.

Myśląc dzisiaj o tamtym pierwszymprojekcie co wspominacie najgorzej?

Zdecydowanienajgorszym wspomnieniem jest firma, która miała wybudować nam stan surowyotwarty, bez dachu. Nieustannie nas zwodziła po parę dni, mimo swoichzapewnień, nie przysyłała pracowników, a kiedy się już pofatygowali, było ichczasami dwóch zamiast ośmiu. Trwało to tygodniami.

Czaragoryczy przelała się, kiedy zauważyłam, iż wysokość wszystkich nadprożydrzwiowych jest różna, dwa otwory na tej samej ścianie różnią się przykładowo wysokościąo 20 cm, z czego jeden jest o 10 cm za niski, by kiedykolwiek mogły wejść tamstandardowe drzwi. Tego dnia moi murarze przez cały dzień pracy położyli dwa ipół pustaka i stwierdzili, iż dzisiaj praca im nie idzie. Mimo wcześniejustalonych dokładnych wymiarów otworów okiennych i drzwiowych, nie zgadzał siężaden wymiar, a okna były już zamówione. Takich błędów było niestety o wielewięcej. Niemal wszystkie udało się naprawić z pomocą już innych ekip, alewiązało się to ze stresem i dużo większymi nakładami finansowymi.

Firmęwyrzuciłam w ciągu jednego dnia, ryzykując wstrzymanie prac budowlanych, niemając na oku innej ekipy, a był to koniec listopada. Wiedziałam tylko, iż ci ludzienie będą dłużej uczyć się na mojej budowie. W życiu mam dużo szczęścia, które nieopuściło mnie i tym razem. Udało się mi się znaleźć nową ekipę, która podjęłasię sprawnego dokończenia pracmurarskich. Dzięki czemu kolejne ekipy mogły wejść prawie zgodnie z harmonogramem.

Image licensed by Ingram Image

Żałujęjedynie, ze nie wyrzuciłam pierwszej ekipy o wiele wcześniej, zaoszczędziłabymmnóstwo czasu i pieniędzy. Terazjuż wiem, iż kiedy pojawiają się pierwsze sygnały, kiedy widzimy, iż współpracasię nam nie układa, firma jest nieterminowa albo mamy zastrzeżenia do jakościwykonywanej pracy, trzeba reagować natychmiast i nie liczyć na to, żebędzie lepiej, bo zwykle jest tylko gorzej.

Mimo potknięć, budowę udało siędoprowadzić do końca. Z czego była Pani najbardziej dumna?

Myślę, żemoim prywatnym sukcesem jest doprowadzenie tamtej budowy do końca w wyznaczonymterminie 7 miesięcy od przysłowiowego wbicia pierwszej łopaty do zamieszkaniaw pełni wykończonym domu. Mimo porażki, jaką okazała się tak ważna w całymprocesie główna firma budująca. Dzięki dobremu rozplanowaniu harmonogramu czasamina budowie pracowało jednocześnie parę niezależnych ekip na raz. Dobierałam iukładałam prace tak, by pracownicy wzajemnie sobie nie przeszkadzali. Pomogłomi to dużo skrócić czas budowy.

Konsekwencjai swego rodzaju umiejętność rozmowy z fachowcami branży budowlanej okazały się bezcenne. A mymogliśmy spełnić nasze marzenie i w dniu ślubu mieszkać już w naszym wymarzonymdomu.

Mimo niewątpliwie związanych z nimsentymentów, dość błyskawicznie przyszła pokusa, żeby zmierzyć się z budową innego,lepiej dostosowanego do potrzeb domu. Skąd taka decyzja?

Naszpierwszy dom był dla nas jak dziecko, w jego powstanie włożyliśmy mnóstwo pracyi serca. Po kilku miesiącach od zamieszkania w nim pojawił się pomysł próbysprzedaży. Nie wiedzieliśmy wtedy jak dokładnie wygląda rynek nieruchomości wnaszym mieście. Mówiło się o kryzysie na rynku nieruchomości, niemniej jednakudało nam się sprzedać nasz dom w ciągu kilku miesięcy.

Jeżelichodzi o powody sprzedaży, to jednym z nich była szansa na pozbycie siękredytu, którym częściowo wspomogliśmy się przy budowie domu. A posiadanieswojego domu bez kredytu było kuszące. Drugim najważniejszym powodem byłaperspektywa wybudowania nowego domu, ze zdobytym już doświadczeniem iprzekonaniem, iż ten kolejny byłby jeszcze bardziej przemyślany, dopracowany. W innej, spokojniejszej lokalizacji.

Nowy dom, jak wiem, musiał być kompromisempomiędzy prywatnymi pragnieniami a obostrzeniami formalnymi. Do jakich ustępstwzmusiła Was brutalna rzeczywistość?

Jedno zdużych osiedli, na którym kupiliśmy działkę było objęte MPZP sprzed kilku – kilkunastulat, kiedy królowały domy tzw. typu dworkowego. Budowa domu piętrowego niewchodziła w grę, musiał być to dom parterowy z użytkowym poddaszem. Postawiliśmyna wnętrze, a wygląd bryły z zewnątrz był generalnie wypadkową tego, na czymzależało nam w środku.

Przydrugiej budowie mieliśmy dużo bardziej sprecyzowane oczekiwania odnośnie dorozkładu i funkcjonalności pomieszczeń, zależało nam również na niestandardowychwnętrzach. Ponieważ po przejrzeniu tysięcy gotowych projektów tego rodzaju żaden nieprzekonał nas do siebie w pełni, zdecydowaliśmy się zlecić zaprojektowanie domuindywidualnie. I to był strzał w dziesiątkę, bo udało nam się stworzyćwymarzone, niepowtarzalne wnętrze, dopasowane do stylu życia i potrzeb naszejrodziny. Pojawiły się otwarte przestrzenie, duża liczba przeszkleń i ogromnapustka nad całym salonem. Udało się spełnić również marzenie Artura, czyli pojawiłasię bilardownia oddzielona niewielką ścianką od salonu. Nasi goście takżechętnie z niej korzystali. (śmiech Pozostał tylko problem nielubianych przeznas skosów€¦

Czy cały proces tym razem trwał krócej?

Biorącpod uwagę, iż pierwszy dom wybudowaliśmy w czasie siedmiu miesięcy, ciężko byłoznacznie skrócić ten czas. Drugi dom powstał również w czasie około siedmiu miesięcy,które przebiegały dużo spokojniej i dały nam na pewno dużo więcej radości.Doświadczenie zdobyte podczas pierwszej budowy okazało się bezcenne. Dziękiposiadaniu dobrych, sprawdzonych ekip a wyeliminowaniu firm, które zawiodły,czas drugiej budowy wspominam dużo milej, mimo iż na budowie byłam niemalcodziennie. Kilkumiesięczna wtedy córeczka po parę godzin dziennie dzielnietowarzyszyła mi na budowie, w hurtowniach, sklepach wnętrzarskich, atemperament ma po rodzicach i do spokojnych dzieci raczej nie należy. (śmiech

Na czas budowy nowego domuprzeprowadziliście się na wynajmowane?

Tak,podczas budowy udało nam się wynająć dom w niedalekiej odległości od nowejinwestycji, co pozwoliło odłożyć dużo czasu na codzienne dojazdy. Budująckażdy z domów, spędzam po parę godzin dziennie na budowie. Wprawdzie naprzestrzeni trzech domów ten czas proporcjonalnie obniża się dzięki corazlepszej organizacji i świetnym wykonawcom, ale uważam, iż proces budowy inwestor musinadzorować bardzo starannie, bo to przekłada się na jakość wykonanychprac i pozwala odłożyć znaczną sumę pieniędzy.

Jak długo mieszkaliście w drugimdomu?

Niedługo.A przekonana byłam, iż będziemy tam mieszkać przynajmniej 10 lat. Ostatniostwierdziłam, iż chyba w miarę upływu czasu i naszych kolejnych inwestycji naszasamoświadomość rosła. W przypadku pierwszego domu byłam przekonana ,że jest todom na całe życie. Przy drugim już wiedziałam, iż nie wytrzymam i kiedyś pojawi się nowy dom, niewiedziałam tylko, iż tak szybko.

Miało być jak w tym przysłowiu, iż pierwszydom buduje się jak dla wroga, drugi dla przyjaciela, a dopiero trzeci dlasiebie?

Na pewnow tym przysłowiu jest wiele prawdy. Każdy kolejny dom był lepszy, bardziejprzemyślany. Jednak my mamy to szczęście, iż już pierwszy dom był dlaprzyjaciela, a nie dla wroga. Wprawdzie nie udało nam się uniknąć wpadek,budowa ta kosztowała nas wiele nerwów, ale ostatecznie przy pomocy nowych ekipi dodatkowych nakładów finansowych udałosię ze wszystkiego wybrnąć. A nowi właściciele, z którymi mamy kontakt dodzisiaj, mogą się cieszyć domem.

Co Wam za drugim razem nie pasowałonajbardziej?

Wprzypadku drugiego domu mnie osobiście najbardziej zawiodła lokalizacja. Wprawdziedom znajdował się na jednym z najbardziej pożądanych osiedli w Lublinie, ale jaczułam się przytłoczona. Niewielkie działki i bardzo bliskie sąsiedztwo otaczającychdomów sprawiały, iż ogromne przeszklenia wychodzące na bardzo bliskosąsiadujące z nami domy traciły swój urok.

Kiedyjadąc samochodem przypadkiem zobaczyłam piękną działkę z szyldem na ogrodzeniuNA SPRZEDAŻ pojawiła się myśl o podjęciu trzeciej próby budowy tego jedynegodomu. Nowa działka miała dużo większą powierzchnię, sporo drzew, asąsiadujące z nią działki były całe porośnięte starymi drzewami i sprawiaływrażenie lasku. Jednocześnie dojazd z tamtego miejsca do centrum zajmował dziesięćminut, a plan zagospodarowania przestrzennego umożliwiał budowę domupiętrowego, czyli takiego, o jakim marzyliśmy od samego początku.

Późniejwszystko potoczyło się już bardzo szybko, dom w ciągu trzech miesięcy znalazłnowych właścicieli, a my po raz trzeci podjęliśmy wyzwanie wybudowania naszegorodzinnego domu.

Piętrowy projekt obiecywał aż tak dużązmianę?

Bardzodoceniłam to, iż powierzchnia wszystkich pomieszczeń, szczególnie tych napiętrze, nie była ograniczona przez skośny dach. Niesamowicie zwiększa to ustawnośći funkcjonalność pomieszczeń. Piętro domu nie nagrzewa się tak, jak w przypadkupoddasza, gdzie – trzeba pamiętać nawet mimo bardzo dobrej izolacji dachu, tookna dachowe w dużym stopniu podnoszą temperaturę w słoneczne dni. Z kolei wzimie nie ma problemu zasypanych śniegiem okien dachowych.

Rozumiem, iż za trzecim razem byłato już czysta zabawa dla przyjemności?

Całyproces budowlany przeszedł dość gładko, oczywiście własne wcześniejsze doświadczenie i współpracaze sprawdzonymi ekipami okazały się bezcenne. Mogłam mniej czasu spędzać nanadzorowaniu ekip, a więcej czasu poświecić na przemyślenia wnętrzarskie,wyszukiwanie inspiracji.

I tak zaczęło rodzić się budowlaneuzależnienie.

Tak,uzależniło mnie do tego stopnia, iż po wybudowaniu trzeciego domu założyłamfirmę, gdzie jestem inwestorem zastępczym w budownictwie jednorodzinnym. Pomagamdobrać wszystkie poszczególne ekipy, układam plan pracy i nadzoruję na co dzieńprzebieg budowy. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które marzą o budowiewłasnego domu, ale nie mają doświadczenia i zwyczajnie brak im czasu na codzienne przebywanie na budowie, bo naprzykład nie pozwala im na to praca zawodowa. Uwielbiam adrenalinę, jaką dajebudowanie domu, zmienianie kawałka ziemi w czyjąś przystań, miejsce na ziemi.

ZKaroliną Urban, dawniej prywatną inwestorką, dziś zawodowo pełniącą obowiązkiinwestora zastępczego rozmawiała Malwina Wrotniak. Współpraca: Katarzyna Waś-Smarczewska.

» Budujesz dom bądź masz to już za sobą? Podziel się z nami swoimiproblemami, spostrzeżeniami i doświadczeniami. Wybrane wątki poruszymy nałamach Bankier.pl. Napisz na forum albo wyślij do nas e-mail.




Warto sprawdzić
Pożyczka dla każdego!
Przeczytaj

Monedo, pożyczka na dowód na 1080 dni

Pożyczkę w Monedo można zaciągnąć na okres do 1080 dni. Monedo udziela pożyczek ...Więcej

Pożyczka na dowód, gdzie najszybciej pożyczysz pieniądze?

Potrzebujesz pożyczyć pieniądze szybko, bez wychodzenia z domu, załatwiając wszystkie formalności przez Internet? Mamy ...Więcej

Chwilówka na długi okres spłaty

Pożyczka pozabankowa to nie tylko chwilówka. Na ogół panuje przekonanie, że pożyczki pozabankowe ...Więcej

Gdzie pożyczyć, czyli ranking kredytów gotówkowych.

Gdzie pożyczyć, czyli ranking kredytów gotówkowych. Wydawało by sie, że okres zimowy sprzyja leniuchowaniu w zaciszu domowym np. odpoczywanie ...Więcej

Ranking pożyczek pozabankowych, aż 20 pożyczek za darmo.

Ranking pożyczek pozabankowych, aż 20 pożyczek za darmo. Pożyczka bez formalności, szybka decyzja, wszystkie formalności przez Internet. Firmy pożyczkowe ciągle ...Więcej

Pożyczki dla bezrobotnych

Pożyczki dla bezrobotnych Czy osoba bezrobotna ma szansę na pożyczkę?Osoby które, nie mogą przedstawić ...Więcej

Najkorzystniejszy kredyt 6000 zł.Ranking z dnia sobota, 07 stycznia 2017r.

Najkorzystniejszy kredyt 6000 zł.Ranking z dnia sobota, 07 stycznia 2017r. W naszym porównaniu sprawdziliśmy warunki kredytu na kwotę 6000 złotych. Spłata zobowiązania ...Więcej

Technologia w sektorze usług pożyczkowych

Technologia w sektorze usług pożyczkowych Nowe technologie to nie tylko więcej wygody w świecie finansów. To również zwiastun ...Więcej

Pożyczki ratalne

Zobacz cały ranking »


RANKING LUTY 2017r.
Ocena
6/10
Citi Handlowy
Ocena
6/10
Ratka.pl
Ocena
9/10
Hapi Pożyczki
Ocena
9/10
Hapi Pożyczki
Ocena
7/10
Monedo
Ocena
5/10
KredytOK
Ocena
5/10
Wonga
Ocena
5/10
Ratkomat.pl
Ocena
6/10
Ratka.pl
Ocena
5/10
Wonga
Ocena
5/10
SuperCredit
Ocena
10/10
Fura-Kasy
Opinie o szybkich pożyczkach

BIG Credit - Firma oceniona na 1.1 pkt.
Johna546 - Link exchange is nothing else but it is just placing the other persons weblog link on your ...
Zobacz »


Rado Pożyczka - Firma oceniona na 1.1 pkt.
Adrian - Co to za pożyczka to rado? Nigdzie nie mozna znaleźć żadnych opini, firma krzak? ...
Zobacz »


Pożyczkomat - Firma oceniona na 4.9 pkt.
Wanda - Ode mnie plus, wszystko szybko i sprawnie, pieniądze na koncie około godziny. Polecam ...
Zobacz »


Ferratum Bank - Firma oceniona na 5.7 pkt.
Kasik - Oddaję głos na Ferratum, rzadko zdaża mi się korzystać z takich pożyczek, ale niera ...
Zobacz »



T-Mobile Usługi Bankowe - Bank oceniony na 5.1 pkt.
Artek - Warunki pożyczki są w miarę dobre, jeżeli już to mam spore zastrzeżenia do konsultan ...
Zobacz »


Pożyczki chwilówki

Zobacz cały ranking »


RANKING LUTY 2017r.
Ocena
5/10
Finansowo
Ocena
5/10
SuperCredit
Ocena
8/10
Halopożyczka
Pożyczka w kilka minut !
POŻYCZ NAWET 25.000 ZŁ W 15 MINUT!
  • Do 1.000 pożyczka za 0 zł
  • Błyskawiczna decyzja
  • Pożyczka z opcją bez BIK!
  • WYPEŁNIJ WNIOSEK


Najwyżej ocenione kredyty


Citi Handlowy
Citi Handlowy
Ocena
4.4

Prowizja: 5.00  %, RRSO: 15.16 


Volkswagen Bank Polska
Volkswagen Bank Polska
Ocena
5.3

Prowizja: 3.00  %, RRSO: 15.61 


Getin Noble Bank
Getin Noble Bank
Ocena
3.6

Prowizja: 5.00  %, RRSO: 18.65 


Santander Consumer Bank
Santander Consumer Bank
Ocena
5.4

Prowizja: 3.99  %, RRSO: 18.92 


Szybkie pożyczki bankowe

RANKING LUTY 2017r.
Ocena
10/10
Bank Millennium
Ocena
9/10
Alior Bank
Ocena
9/10
Alior Bank
Ocena
9/10
Alior Bank
Ocena
7/10
Ferratum Bank
Ocena
7/10
Ferratum Bank

41 minut temu Klient złożył wniosek o pożyczkę 300 zł
w Provident


Informacja zniknie za sekund